
Gdyby port Morro Jable miał swój oficjalny zapach, dla wielu naszych klientów byłby to zapach kurczaka po mozarabsku, który serwujemy na pokładzie Magic Select. Z biegiem lat danie to stało się czymś więcej niż tylko obiadem: jest ono symbolem gościnności naszego 23-metrowego katamaranu.
Rejs statkiem Magic Select to synonim przestrzeni i wygody, ale gdy silnik milknie, a z kuchni zaczyna unosić się zapach przypraw, atmosfera na pokładzie zmienia się. Podawany z ryżem i świeżymi warzywami nasz kurczak po mozarabsku to idealna nagroda po poranku spędzonym w słońcu i obserwowaniu morskich zwierząt.
To menu stworzone z myślą o wszystkich – od najmłodszych po dziadków – proste, ale z nutką „prawdziwej kuchni”, którą tak bardzo doceniają ci, którzy spędzają u nas cztery godziny. To nie jest fast food; to posiłek, którym można się delektować, siedząc na naszych hamakach, czując bryzę z Jandii i dzieląc stół z horyzontem jako jedynym świadkiem.


- Bez pośpiechu i tłumów: zalety żeglowania w małej grupie na Fuerteventurze - 11 de maj de 2026
- Poza zasięgiem radaru: jak obserwujemy morze, by znaleźć delfiny - 20 de kwiecień de 2026
- Smak tradycji: co pozostawiły nam targi tuńczyka w Morro Jable - 13 de kwiecień de 2026